Yep! fantastyczny organizator plików PDF

Krótko: Yep! to błyskotliwa aplikacja pozwalająca na szybką i przyjemną organizację plików PDF.

Ironic Software, tworzona przez duet Teda Andersena i Toma Leckie ma patent na tworzenie prostych i przyjemnych w obsłudze programów. Ja po raz pierwszy zetknąłem się z ich dorobkiem przy okazji ostatniego (przedostatniego?) MacHeista, gdzie udało mi się zgarnąć między innymi licencję dla Fresh, aplikacji pozwalającej na natychmiastowy dostęp do plików, z którymi pracuję przy okazji różnego rodzaju projektach. Nie wiem, jakim sposobem, nie dotarło do mnie nic na temat istnienia Yep, błąd zdołałem nadrobić przed godziną, tym samym zapominając na dobre o topornym Papers.

1. Wybór lokacji plików. Ustawienia domyślne pozwalają przeszukać katalogi w miejscach, w których zwykle zapisujemy pliki pdf, przeszukanie całego dysku sprawi natomiast, że na liście pojawią się pdfy, o których nie musimy nic wiedzieć, na przykład te dołączone do drukarki- są niewielkie, ale jest ich masa, nie mają tytułów, autorów, tagów- nie wiadomo, co z nimi potem zrobić. Obrazek 12

Warto pamiętać, że w preferencjach programu Yep! oferuje zmianę tych ustawień- warto tam zajrzeć, okazuje się, że odhaczyć można dwie nowe lokacje: miejsca pobrań Safari i Mail.

Poniżej przedstawiam najszybszy moim zdaniem sposób uporządkowania plików z użycie Yep!

2. Pierwsze kroki- tworzenie kolekcji.

Program, co chyba oczywiste, używa komentarzy Spotlight do tworzenia tagów- po zapoznaniu się z możliwościami programu, zamiast upychać pliki w folderach, porządki postanowiłem zacząć od utworzenia kilku kolekcji. Jest to o tyle pomocne, o ile nasze pdf łączą się tematycznie, według autorów, etc. Jeśli tak, nie ma na co czekać- należy utworzyć nową kolekcję (podobnie jak playlistę w iTunes), zaznaczyć z listy pliki, które tworzą jakiś zbiór i przeciągnąć je do kolekcji. W ten sposób każdy przydzielony do niej plik zyskał tag o tej samej nazwie, co kolekcja- to znacznie prostsze niż zabawa z tagowaniem poszczególnych plików. Wstępnie kolekcja wyglądać może tak (w wersji roboczej):

Istotną sprawą jest kwestia podglądu naszych plików- tu jest ich trzy: według przypisanych tagów, folderu zwierającego i właśnie według kolekcji.

Opcje widoku w Yep

Ciekawie przestawia się również sposób automatycznego tagowania plików z wykorzystaniem m.in książki adresowej, słów kluczowych, czy tagów używanych przy innych dokumentach (niektóre z nich należy odhaczyć w liście preferencji).

3. Podstawowy interfejs.

Poza wspomnianą zmianą widoku oferującą podgląd tagów, kolekcji i lokacji, oraz umieszczonego z prawej strony okna ze wszystkimi możliwymi szczegółami dotyczącymi plików (od ilości stron, przez autora, datę utworzenia i wagę) główne okno posiada suwak powiększający ikony pdfów oraz lupę przydatną przy plikach pozbawionych okładek czy introdukcji.

Yep- widok podstawowy

Oczywiście istnieje możliwość podglądu pliku – działa jak Preview (wywoływany spacją), otwarcia pliku, czy korzystania z programu z użyciem skanera (w menu preferencji należy zaznaczyć Twain i wybrać z listy posiadany skaner)- wszystko działa bez zarzutu.

Bez obiekcji można tez podejść do wstawiania tytułów, czy uzupełniania luk po autorach- im bogatszy zestaw plików podpadających pod jedną z tych podstawowych kategorii, tym łatwiej- w obu rubrykach działa bowiem automatycznego uzupełnienia. Mnie zabawa ta kosztowała ok 25 minut- opłacało się. Kolejny zestaw plików opanowany!

Reklamy

One response to “Yep! fantastyczny organizator plików PDF

  1. Pingback: Z czym na pdfa? « Appologia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s