Amnesia vs CleanApp- pierwsze porównanie

O problemie z CleanApp już kiedyś tu pisałem. Ciężko jest mi powiedzieć, czy kłopot przy usuwaniu starszej wersji programu nadal występuje. Wyrobiłem sobie bowiem odruch ignorowania CleanApp, za każdym razem, gdy w nachalny sposób pojawia się w Docku przy każdej aktualizacji. O tym, że na poczynania tego programu należy zwracać szczególną uwagę, dowodzi jeszcze jeden fakt. Zauważcie, co dzieje się po wybraniu do usunięcia programu o nazwie „monitor”:

CleanApp

CleanApp- usuwanie programu

Czego jak czego, ale Monitora aktywności nie chciałbym usunąć z systemu- nigdy! W takim momencie doszczętnie tracę zaufanie do tego programu – brak uwagi to jedno, ale jaką mogę mieć pewność, iż reszta tych plików z listy nie jest połączona ze wspomnianym narzędziem systemowym?

A to już ten sam program na liście programu Amnesia:

Amnesia

Amnesia- usuwanie programu

CleanApp ma więc najgorszy sposób indeksowania plików powiązanych z programem, przeszukiwanie dysku opiera bowiem na podobieństwie nazwy i w tym momencie nie mógłbym polecić go z czystym sumieniem nikomu. Często jednak korzystam z rozwiązania archiwizacji danych- po wybraniu tej opcji CleanApp tworzy obraz dysku, jak radzi sobie z tym Amnesia?

Program tworzy .zip o domyślnej nazwie „My Backup”, co warto jak najszybciej zmodyfikować. Przywrócenie programu odbywa się poprzez wybranie opcji „odtwórz” i wybranie z listy odpowiedniego archiwum- w kilka sekund zostanie on przywrócony. Nie jest to może rozwiązanie najlepsze, jeśli jednak wziąć pod uwagę jego skuteczność, nie różni się niczym od wspomnianego w CleanApp.

Reklamy

2 responses to “Amnesia vs CleanApp- pierwsze porównanie

  1. Istnieje jeszcze jeden program: AppCleaner. Używam i spełnia on moje potrzeby.

    http://www.freemacsoft.net/AppCleaner/

    • istnieje wiele innych, choćby Hazel- naprawdę wymieniać można by długo. porównując ze sobą dwa programy nie mogę chyba mechanicznie wymieniać całej listy tylko dlatego, że jest ich tyle, prawda?

      staram się tu prezentować programy, porównywać je, skłaniać do zadawania sobie pytań typu „czy mi to potrzebne?”, gdybym jednak sam przyjął takie nastawienie, opisałbym, co mam na dysku i zakończył pisanie bloga. zostanę więc przy „a jeśli nie to (np. Appcleaner), to co?”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s