Kiwi- pierwsze wrażenia (update: kody dla betatesterów)

Właśnie załapałem się na testy Kiwi- nowego klienta Twittera. Oto pierwsze wrażenia.

Najmocniejszą stroną programu jest niewątpliwie jego wygląd. Kiwi posiada kilka tematów, na tyle różnych od siebie, że w zasadzie każdy znajdzie tu najbardziej odpowiedni.

Okno z tweetami w wersji domyślnej wygląda tak:

Co je różni? Oczywiście kolorystyka. Wszystkie starają się uwidocznić ostatnio czytaną notkę- osobnym kolorem:

albo poprzez lekkie jej przesunięcie względem pozostałych. Kolejną sprawą jest możliwość zameldowania się na kilku kontach:

Jeśli zaś chodzi o okno samej wiadomości, to posiada ono wszystkie potrzebne elementy: licznik znaków, wybór konta, możliwość skrócenia adresu URL czy wklejenia obrazka do tweetu.

Kiwi pozwala również skorzystać z reguł, dzięki którym zaznaczyć można wiadomości pochodzące z ulubionego źródła, własne tweety, itd.:

Kiwi w wersji beta nie pozbawiony jest bugów, na przykład jeśli chodzi o status wiadomości prywatnych, czy czas odświeżania strony. Bywa, że również status nowych wiadomości nie zmienia się, wciąż pokazując jakąś ich liczbę jako nieprzeczytane.

Kolejną sprawą jest cena- Kiwi będzie kosztować ok. 15$. Odnoszę wrażenie, że po wprowadzeniu skórek do darmowych klientów Twittera, Kiwi może stracić podstawowy argument, w tym momencie z pewnością przyciągnie jednak wielu nowych użytkownikow.

Kilka kodów do wpisania tutaj:

8473B377
24F36997
7523F927
35534347
95738B67
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s